niedziela, 25 stycznia 2015

Tonik od Under Twenty

Cześć! :)

Niedziela mija mi dość leniwie. Postanowiłam, że napiszę dla Was kolejną recenzję kosmetyku. Nie przedłużając, zapraszam.

Tonik Under Twenty

Jest to aktywny tonik, który głęboko oczyszcza i zwęża pory. Zawiera aktywny salicylan sodu, wit.PP, miedż, allantoinę, pantenol i wyciąg z kory wierzby. 
Jego skuteczność, jak przekonuje producent, jest potwierdzona badaniami na skórze z niedoskonałościami. Oczywiście występuje on pod postacią cieczy.

 Moja opinia:
Produkt ogółem jest bardzo dobry, korzystam z niego już któryś raz z rzędu i  śmiało mogę powiedzieć, że jest on godny polecenia. Ja osobiście nie narzekam na jakieś większe problemy ze skórą twarzy, ale czasem jakieś niedoskonałości się pojawią, a wtedy tonik świetnie pomaga mi z nimi walczyć. Dodatkowo odświeża naszą skórę, co oczywiście też jest plusem.
Jedynymi minusami jakie do tej pory zauważyłam to zapach, nie jest on jednak jakiś najgorszy, można się do niego przyzwyczaić, ale też zamknięcie tzw "klik", przez które czasami mam problem z otwarciem, za każdym razem, gdy kupię ten tonik nie obejdzie się bez urwania otwarcia :P


200 ml to koszt do 15zł. Jeszcze raz bardzo Wam polecam, na mnie zrobił pozytywne wrażenie.



--------------------------------
Jeżeli chcecie się ze mną skontaktować to piszcie na adres: paulinczix@gmail.com
Jestem też na  bloglovin

Na dzisiaj to tyle
Papa :)

sobota, 24 stycznia 2015

Po raz pierwszy. Lip butter od Nivea

Hej :)

Dzisiaj na moim blogu pojawia się pierwszy wpis, jednak stwierdziłam, że nie będzie to coś w rodzaju poznajmy się czy 20 faktów o mnie, ale normalna recenzja kosmetyku, czyli to, co będzie głównym tematem bloga. Żebyście jednak wiedzieli o mnie cokolwiek, przedstawię się w skrócie. No więc nazywam się Paulina, mam 17 lat, interesuję się modą i fotografią. Nie przedłużając, przejdę do recenzji.

Lip Butter od Nivea

Produkt kupiłam w Rossmannie, jednak sądzę, że jest on ogólno dostępny. Jego koszt to około 10zł.
Z tego co wiem istnieje kilka smaków(?) tego masła, ja osobiście mam malinowy :)
 
Moja opinia:
*piękny zapach
*fajna konsystencja
*idealnie sprawdza się na taką pogodę, jaką mamy obecnie
*mały, poręczny, wygodny w użyciu
*pomaga ustom, przynajmniej ja widzę efekty
Najbardziej boli mnie jednak fakt, że za taką małą rzecz płacimy aż 10zł, moim zdaniem cena powinna być o wiele niższa. 

Jak dla mnie produkt jest godny polecenia. Używałam już kilku kosmetyków tego typu i sądzę, że jest on jednym z lepszych.

Na dzisiaj to tyle, widzimy się już niedługo. Piszcie mi w komentarzach co Wy polecacie do ochrony ust oraz tematy jakie chcielibyście, żeby zostały poruszone na blogu. 
Miłej soboty! :)